środa, 22 maja 2013

[00] Prolog

Co to znaczy wierzyć? Ufać w swoje przekonania, dążyć do zdobycia postawionego sobie celu, nie poddawać się. Ja uwierzyłam. Uwierzyłam w marzenia i spełniłam je. Gdyby nie moja wiara w to, że potrafię śpiewać, że mam talent i to przysłowiowe "coś", nie stałabym w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu i nie nagrywałabym piosenki. Od dziecka chciałam śpiewać. W rodzinie miałam przydomek "skowronek", który przetrwał po dziś dzień. Nigdy nie zrezygnowałam z marzeń, ani na chwilę nie zwątpiłam w to, że może się nie udać, że coś pójdzie nie tak. Przyjaciele powtarzali mi, że mam szansę jedną na milion. Nocami, zanim kładłam się spać, prosiłam Boga, abym to ja była tą jedną. Wysłuchał mnie. Pomógł mi. Żyłam, żyję i będę żyła w przekonaniu, że Bóg jest częścią mojego sukcesu.

~*~
Od autorki: Witam kochani! Napisałam taki prolog, bo w sumie jestem jaka jestem i prologów pisać nie umiem. Mam nadzieję, że Wam się spodoba i będziecie czytać. Jakieś uwagi? Napisz w komentarzu. Pytania? Również komentarz. Rozdział powinien pojawić się w przeciągu tygodnia, chyba że napisanie go zajmie mi większą ilość czasu. Heheszki. :)
Cieplutkie pozdrowienia śle Insanis.